Jak zdać egzamin na krótkofalowca?

W tym artykule postaramy się zwięźle i konkretnie wyjaśnić jak przygotować się do egzaminu do służby operatora urządzeń radiowych w służbie amatorskiej, jak go zdać no i co to tak w ogóle jest?

Jakie świadectwo?

Na początku warto dowiedzieć się trochę o podstawie, czyli samych klasach świadectw. Otóż mamy dwie klasy a dokładniej A i C. Którą wybrać? To zależy od was. Można powiedzieć że klasa świadectwa C to okrojona klasa A, ponieważ zamiast pozwolenia mocy do 500W, mamy 100W. Za to na klasę C przystąpić można do egzaminu w wieku zaledwie 10 lat, z kolei na klasę A trzeba mieć co najmniej 15. Różnica jest widoczna także w pozwoleniu na same zakresy częstotliwości:

Klasa C uprawnia do obsługi urządzeń radiowych w zakresach częstotliwości: 1810-2000 kHz, 3500-3800 kHz, 7000-7200 kHz, 14000-14350 kHz, 21000-21450 kHz, 28000-29700 kHz, 144-146 MHz 430-440 MHz i 10-10,5 GHz.

A klasa A uprawnia do wszystkich częstotliwości radioamatorskich.

Największa różnica jest w trudności samego egzaminu – w klasie C mamy mniej materiału do przerobienia ale nie jest to jakaś ogromna różnica (ale zawsze jakaś), po prostu klasa C jest łatwiejsza. Dobrym argumentem wybrania klasy C jest wcześniej wspomniana łatwość zdania egzaminu, odpowiednia moc oraz zakresy częstotliwości które są w większości wystarczające. Dodatkowe zakresy w klasie A są praktycznie nieużywane ale to nie znaczy że nie warto z nimi eksperymentować, dużo krótkofalowców chce je chociaż wypróbować, a niektórzy używają ich na co dzień. Oczywiście moc jest również ważna .

Warto zaznaczyć iż nadawania w pasmach amatorskich nie uprawnia Świadectwo a Pozwolenie Radiowe. Aby je uzyskać należy wysłać wniosek przez profil zaufany (większość tak robi) lub klasycznie przez pocztę. Oczywiście świadectwo można uzyskać zdając egzamin, więc od tego zaczynamy.

Przygotowania wstępne

Aktualne informacje na temat metody przeprowadzania egzaminów znajdują się na stronie UKE. Znajdziemy tam również obowiązujące wzory wniosków oraz terminarz egzaminów. W terminarzu odnajdujemy termin i miejsce egzaminu do którego będziemy chcieli przystąpić, trzeba jednak pamiętać że aby przystąpić do egzaminu należy przynajmniej 14 dni wcześniej złożyć odpowiedni wniosek, więc nie można się spóźnić. W tym samym miejscu odnajdujemy formularz do wypełnienia – drukujemy i wypełniamy. W formularzu znajdziemy kolejne informacje, czyli wysokość opłat, dane do przelewu itp.

Przygotowanie do egzaminu

Chyba najważniejszy punkt. Sam egzamin składa się z części pisemnej i ustnej, nie jest za trudny dla osób, które miały jakąkolwiek styczność z krótkofalarstwem, posiadają minimalną wiedzę z zakresu elektroniki i umiejętność logicznego myślenia. Oczywiście można również do egzaminu podejść metodą 3Z (Zakłuć, Zdać, Zapomnieć)… Wszystkie potrzebne materiały odnajdziemy na stronie z której pobieraliśmy wniosek – są tam wszystkie pytania egzaminacyjne wraz z odpowiedziami. Bardzo pomocny jest również wirtualny egzamin próbny, który możemy znaleźć na różnych stronach. Zwolennikom metody 3Z rozwiązywanie 20 testów dziennie przez 2 tygodnie powinno spokojnie wystarczyć do zaliczenia egzaminu pozytywnie. Mniej ambitnym podpowiadam, że wyniki są tylko pozytywny-negatywny, więc wystarczy zdać z minimalną ilością punktów :).

W części ustnej nie ma za bardzo o co się martwić – jak zdaliście pisemny, to ten jest tylko formalnością (chyba że trafi się upierdliwy egzaminator co jest naprawdę trudne). Po zdaniu części pisemnej zaproszą was na tą część ustną gdzie mogą was spytać o to “czym mierzy się wolty” (woltomierzem) a także przeliterować jakieś znaki czy na sucho przeprowadzić łączność (wywołanie, raport, znak) z egzaminatorem.

Na egzamin obowiązkowo trzeba wziąć swój długopis (a najlepiej dwa, z preferowanym czarnym tuszem) i co najważniejsze swój dowód osobisty aby potwierdzić swoją tożsamość (aby nikt pod was się nie podszył), egzaminatorzy sprawdzają waszą tożsamość przed samym egzaminem więc nie można o tym zapomnieć.

Egzamin

Nadeszła ta chwila… Do egzaminu należy podejść “na luzie” i się przede wszystkim nie stresować, po prostu przychodzicie zdajecie i wychodzicie. Przed egzaminem pracownicy UKE dokładnie was poprowadzą i opowiedzą jak to wszystko będzie dokładnie wyglądać.

Oczekiwanie na świadectwo

Urząd powinien załatwić naszą sprawę możliwie jak najszybciej – maksymalnie do 30 dni. Niestety jak wiemy, urzędy zasłaniają się sztywnym 30-dniowym terminem, a UKE na swojej stronie informuje, że wydanie świadectwa może trwać 4-5 tygodni, po czym zostanie ono przesłane pocztą na adres podany we wniosku. Niestety jest to trudny czas ponieważ niby egzamin mamy zdany ale jeszcze nie możemy dotykać mikrofonu, bo brakuje nam jakiegoś papierka… Co ważne UKE informuje, że nękanie ich pracowników jest bezcelowe i w żadnym stopniu nie przyspieszy wydania świadectwa. 😀

Wybór znaku

Zgodnie z obowiązującymi przepisami mamy możliwość zaproponowania znaku, który przydzieli nam urząd i jeśli zaproponowany znak nie jest zajęty to urząd ma obowiązek nam go przydzielić. Listę przydzielonych znaków znajdziemy również na stronie UKE.

Same znaki składają się z prefiksu oznaczającego kraj, złożone są one z maksymalnie dwóch kombinacji liczb i liter, jednej liczby który określa region kraju oraz sufiksu składającego się z maksymalnie czterech liter (na pozwolenie kategorii A lub C maksymalnie 3 litery).

Prefiks

Analogicznie, zaczynając od omówienia prefiksu, w Polsce mamy do wyboru:

  • SP
  • SQ
  • HF
  • 3Z
  • SO
  • SN
  • SR

Pierwsze cztery są stosowane głównie dla stacji na kategorię A i C, następne dwa są dla stacji okolicznościowych a ostatni do tzw. przemienników, czyli stacji samoobsługowych. Warto stosować się do tej zasady aby nie wprowadzać chaosu i ewentualnych problemów.

To zależy wyłącznie od gustu. Prefiksy SP i SQ są najczęściej używane i w skali światowej jest właśnie kojarzone z Polską.

Okręg

Kolejną sprawą jest liczba tzw. okręgu która określa region, a w Polsce dwa lub jedno województwo, mamy takich okręgów 9.

Do tego warto również się stosować (wybrać liczbę od 1 do 9 odpowiadającą twojemu miejscu zamieszkania).

Sufiks

W tym przypadku możemy wybrać jakie chcemy maksymalnie 3 litery. To również zależy wyłącznie od gustu, niektórzy wybierają je od inicjałów imion swoich najbliższych, niektórzy aby ładnie, szybko i przyjemnie literowało się je w alfabecie międzynarodowym, morse’a itp. zaś jeszcze inni od początku rejestracji swojej miejscowości. Jest to w 100% dowolne co tam będzie pod warunkiem że taki znak jeszcze nie istnieje. Można to również sprawdzić na stronie UKE.

Pozwolenie radiowe

Kiedy dostaliśmy świadectwo pewnie chcemy wnioskować już o pozwolenie radiowe aby oficjalnie móc nadawać. Wiadomo jest to ciężki okres bo przecież zdaliśmy i jak to nie można już nadawać, niestety… Dobrze a więc dalej musimy wystąpić o najważniejszy dla nas dokument czyli wcześniej wspomniane pozwolenie radiowe. Tutaj znów z pomocą przychodzi nam witryna UKE. Po przeczytaniu kilkuset nie potrzebnych nam linijek dowiemy się który formularz musimy wypełnić (różne w zależności od klasy licencji) i jakie opłaty wnieść.

W formularzu podajemy propozycje trzech znaków, informacje na temat naszego miejsca zamieszkania oraz lokalizacji radiostacji – jeśli te się różnią dobrze jest również dołączyć odręczne oświadczenie że jesteśmy właścicielem obiektu w którym będzie zlokalizowana radiostacja lub zgodę właściciela. Formularz wraz z potwierdzeniem przelewu wysyłamy najlepiej przez profil zaufany lub klasycznie pakujemy w kopertę i wysyłamy – tym razem nie do Warszawy a do właściwej pod względem miejsca zamieszkania delegatury UKE.

Oczekiwanie na pozwolenie

To już koniec tej przygody… Do usłyszenia na pasmach! 73!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przetłumacz